Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Winna Góra, posiadłość J.H. Dąbrowskiego

Winna Góra to wieś znajdująca się w województwie wielkopolskim, w powiecie średzkim. Miejscowość ta nierozerwalnie kojarzy się miłośnikom Epoki z osobą Jana Henryka Dąbrowskiego.

  • image23
  • image28
  • image29
  • image30
  • image36
  • image39

Generał wszedł w posiadanie Winnej Góry 30 czerwca 1807 roku w rezultacie dekretu Napoleona z 10 czerwca tego roku, którym 27 marszałków i generałów otrzymywało nadania ziemskie w dobrach nowo powstałego Księstwa Warszawskiego. Majątek został przekazany na własność, bez obciążeń i z prawem do dziedziczenia i sprzedaży.
Perłą dawnych biskupich własności, które przejął J.H. Dąbrowski był piętrowy pałac z zajazdem wysadzanym lipami, francuskim ogrodem, sadem i plantacją drzew morwowych. W odległości 300m od pałacu znajdował się kościół wybudowany w 1766 roku przez biskupa Czartoryskiego.
Generał mający sentyment do ziemi wielkopolskiej (za sprawą wydarzeń z lat 1794 i dopiero co zakończonych 1806/1807) wziął się dynamicznie do zarządzania swoją nową własnością. Obniżając szacunki okolicznych ziem nabywał je jako nieużytki i znacznie powiększał otrzymane dominium (miasta Środa, Pyzdry, kilkanaście folwarków i wiele wsi). Pobliski kościół obdarował obrazami świętej Kunegundy, świętego Kazimierza oraz portretami rodzinnymi.
Jan Henryk Dąbrowski pielęgnował relacje z dawnymi towarzyszami, przyjaciółmi. Prowadził dom w sposób, który sprawiał iż Winna Góra cały czas była "rojna i wesoła". Do jego gości zaliczali się min. Antoni i Luiza Radziwiłłowie, Sułkowscy, Mielżynscy, Kwileccy, Żółtowscy, Chłapowscy, Kurantowscy, Morawscy, sąsiedzi Mysielscy. Były adiutant Sczaniecki, dawni legioniści i inni znajdowali u generała Dąbrowskiego gościnne miejsce, kuźnię ducha narodowego, czy jak niektórzy piszą "romantyczne sanktuarium", gdyż Dąbrowski gromadził dokumenty i pamiątki dokonań polskiego oręża (ściany dworu zdobiły nawet freski z momentami odbytych bitew).

Na 391 stronie biografii Generała autorstwa Jana Pachońskiego (Wydawnictwo MON ISBN 83-11-07252-3) odnajdujemy następujący opis ulubionego gabinetu Dąbrowskiego:

(...) W obszernym pokoju przeznaczonym na gabinet i muzeum - w którym zresztą najchętniej przebywał - stał "na dużych, wysokich marmurowych kolumnach piękne popiersia Czarnieckiego, Sobieskiego i Napoleona. Ściany pokoju były zamalowane gustownymi freskami, które wyobrażały pomniki poległych legionistów we Włoszech. Z dala było widać Apeniny i niebo włoskie, a cały pokój - jak opisuje córka - wyglądał jak cmentarzysko, ubarwione girlandami i wieńcami laurowymi, wiszącymi na pomnikach, które sterczały otoczone płaczącymi wierzbami. Te różnych kształtów pomniki miały na sobi wypisane daty bitew i dzień zgonu z nazwiskiem poległego". Na przykład piramida egipska na kulach armatnich utrwalała pamięć poległego mjr. Liberadzkiego, a wśród wysokich włoskich topoli stał pomnik Eliasza Tremona z napisem: "Zginął niedożałowany przez wszystkich". U góry pod sufitem wisiały girlandy laurowe, a nad nimi godła narodowe i trofea wojenne oraz stara broń: tarcze, pałasze, piki. W środku widniała wielka tarcza z Orłem i Pogonią. U jej stóp 2 armatki kalibru 3°, których przy różnych uroczystościach używano jako wiwatówek.
W obszernym biurku generała miały schowek ordery, perspektywa otrzymana w 1799r., czarna onyksowa czara oprawna w złoto i wysadzana drogimi kamieniami po królu Janie III, brylantowa agrafa od paska ofiarowana Barbarze w dniu ślubu i in.
Z boku był umieszczony bogaty czaprak, ofiarowany mu w 1797r. przez Administrację Generalną Lombardii, ze śladami kul spod Novi i Bosco.
Zwracał uwagę obraz olejny wielkości naturalnej, na którym Dąbrowski stał obok popiersia Napoleona, wskazując prawą ręką napis wykuty na piedestale: "Przez Niego dla Niej". (...)

  • image02
  • image03
  • image04
  • image05
  • image06
  • image07
  • image08
  • image09
  • image10
  • image11
  • image13
  • image14
  • image15
  • image16
  • image17
  • image18
  • image19
  • image20
  • image21
  • image22
  • image24
  • image25
  • image26
  • image27

Jan Henryk Dąbrowski zmarł 6 czerwca 1818 roku około godziny 14.30. Jego życzeniem było, aby jego serce pozostało w pałacu Winnej Górze - przy żonie i dzieciach. Życzył sobie być pochowanym w swym mundurze legionowym, z trzema szablami (z 1794r., z czasów legionowych, z bitwy pod Berezyną) oraz z kulami, które go zraniły (Bosco, Tczew, Berezyna). Zwłoki Generała zostały zabalsamowane, ubrane wedle życzenia. Broń, wbrew życzeniu, nie została ułożona z ciałem, gdyż uznano, że utrata szabel będzie zbyt dużą stratą dla potomności. Przygotowane ciało złożono w miedzianej trumnie, tę zaś w drewnianej.
12 czerwca wyprowadzono ciało z pałacu i przeniesiono do kościoła. Przemawiał ksiądz Solecki. 13 czerwca odprawiano kolejne msze żałobne. Suma została odprawiona przez ks Miaskowskiego. Mowy pogrzebowe wygłosili ks Wilkoński i Antoni "Amilkar" Kosiński.
Opieczętowana trumna została złożona w podziemiach kościoła. Dopiero w 1862 roku zbudowano kaplicę z sarkofagiem (naśladującym grobowiec Scypiona Afrykańskiego), do którego przeniesiono trumnę (otwarto ją, a zmarły ponoć zachowany był w doskonałym stanie).
Sam pałac nie dotrwał do dzisiejszych czasów w oryginalnym kształcie. Na początku XX wieku jego stan był na tyle zły, iż właściciel Henryk Mańkowski postanowił rozebrać go i zbudować nową rezydencję. Architektem był Stanisław Borecki. Nowy projekt (stan dzisiejszy) odbiegał od planów z czasów generała Dąbrowskiego (zdjęcie starego pałacu w galerii na górze strony). Dziś mieści się w nim izba pamięci Generała, dostępna dla turystów, w której można obejrzeć m.in. kopię munduru generała, obraz „Wjazd Dąbrowskiego do Poznania” i portret Stanisława Ponińskiego, fundatora 4. Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego (później przemianowanego na "nasz" pułk 12.).

  • image01
  • image12
  • image31
  • image32
  • image33
  • image34
  • image35
  • image37
  • image38

Nieopodal pałacu stoi barokowy kościół św. Michała z kaplicą grobową generała, w której znajduje się jego sarkofag, a na ścianie jego popiersie i tarcza ze słowami „Jeszcze Polska nie zginęła”, natomiast przy wejściu do kaplicy czternaście pól bitewnych, na których przelewał krew. W kaplicy wisi też tablica o innych uczestnikach wojen napoleońskich: „Wiekopomnej pamięci bohaterskich sześciu braci Płończyńskich urodzonych w Chociczy, chrzczonych w Winnejgórze, wojowników z bitew napoleońskich i powstań, synów majora wojsk polskich Macieja Glaubicza Płończyńskiego 1. podpułkownika Jana Chrzciciela, 1777-1851 (krzyż złoty Virtuti Militari) / 2. pułkownika Antoniego, 1774-1831 (Krzyż Kawalerski polski i krzyż Legii Honorowej); 3. majora Felicjana, 1783-po 1828; 4. pułkownika Jana Nepomucena, 1786-1842 (krzyż Virtuti Militari, krzyż Srebrny Legii Honorowej); 5. pułkownika Władysława, 1788-1831 (poległego pod Orchowem); 6. kapitana Andrzeja, 1791- po 1839 (krzyż Legii Honorowej)”.

Z ciekawostek, na które można natknąć się w Winnej Górze, warto wymienić wysepkę ulokowaną w parku przylegającym do pałacu. Znajduje się na niej pomnik z urną. W urnie znajduje się serce brata Barbary Chłapowskiej (drugiej żony Generała) ppłk Stanisława Chłapowskiego. Na ścianie kościółka znajdziemy też zniszczoną i z trudem czytelną tablicę. Wmurowana została ku pamięci pułkownika Tadeusza Wolińskiego - dowódcy 4 Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego, który w winnogórskim parku popełnił samobójstwo (jak tylko poznamy bliżej okoliczności tego dramatycznego wydarzenia, niezwłocznie się nią podzielimy w tym artykule).
Ciekawe informacji i grafiki z dóbr Winnej Góry znajdziemy na tej stronie: http://www.srodawlkp.org/pliki/swpm_h1.html

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl