Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Twierdza Wisłoujście

"Doskonała to bez ochyby warownia, pod której ochroną spokojnie leży całe miasto Gdańsk, albowiem bez zezwolenia owej fortalicji nie może ani nic Wisłą w morze spłynąć, ani z morza wpłynąć do Wisły.

Otaczają te fortalicję liczne kanały i fosy i liczne obwałowania najdokładniej wedle przepisów nowej sztuki fortalicyjnej wykonane. Rozstawiono tam sto lub więcej dział wojennych, a mieszka wraz z żonami i dziećmi tysiąc żołnierzy" (...) – tak w 1636 roku twierdzę Wisłoujście opisał Charles Ogier, sekretarz francuskiego posła, który do Gdańska przybył przy okazji rokowań ze Szwedami w Sztumskiej Wsi. Twierdza Wisłoujście podobnie jak w czasach swojej świetności budzi dziś duży zachwyt wśród gości ją odwiedzających. Ta niegdyś kluczowa dla miasta Gdańska fortyfikacja stanowi dziś oddział Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, która w przyszłości ma szansę stać się ważnym punktem na mapie turystycznej Trójmiasta.

Początki Twierdzy znamy dzięki wykopaliskom archeologicznym. Bardzo szybko dostrzeżono strategiczne znaczenie tego miejsca, ponieważ już około 980 roku na miejscu Twierdzy znajdował się umocniony punkt z prymitywnymi urządzeniami przeładunkowymi. Pierwsze pisemne wzmianki o Twierdzy Wisłoujście pochodzą z czasów panowania na Pomorzu Zakonu Krzyżackiego. Zapiski pochodzą z lat 1379 – 1382 i mówią o drewnianej strażnicy stojącej przy ujściu Wisły. Ta drewniana wieża pełniła funkcje strażnicze, obronne oraz była ona pierwszą w Gdańsku latarnią morską. Kontrole nad strażnicą i okolicznym obszarem sprawował krzyżacki urzędnik celny, nazywany mistrzem ujścia. Do jego zadań należało kontrolowanie ruchu statków na Wiśle, oraz pobory opłat celnych, zwłaszcza tzw. cła palowego. Krzyżacka Latarnia była niszczona dwukrotnie. Po raz pierwszy w 1433 roku, spłonęła ona w czasie ataku czeskich husytów. Po raz drugi, po odbudowie, w roku 1465 w czasie sztormu, jaki szalał na Bałtyku. Wieżę odbudowano w roku 1482. Była to Wieża ceglana o wysokości około 20 metrów. Wieża wtedy wybudowana stoi do dziś i ma współcześnie około 22, 5 metra wysokości. Jest centralnym, najstarszym obiektem Twierdzy. Pełniła ona, tak jak jej drewniane poprzedniczki rolę latarni morskiej, aż do roku 1758. Stąd też Wieżę w Twierdzy Wisłoujście, nazywa się często Latarnią.

Rozwój artylerii powodował rozwój fortyfikacji. Zdano sobie bowiem sprawę, że sama wieża nie jest w stanie skutecznie bronić tak ważnego miejsca dla Gdańska, jakim było ujście Wisły. W latach 1519 – 1521 Wieżę otoczono dookoła drewnianymi umocnieniami zwanymi blokhauzem. Umocnienia te zastąpiono w latach 1562 – 1563 ceglanym pierścieniem nazywanym Wieńcem. Wieniec ma formę bastei (czyli przysadzistej wieży) o średnicy około 33 metrów, z trzema kondygnacjami. Pierwsza, pod ceglaną konstrukcją służyła jako piwnice. Dwie kolejne wyposażone były w otwory działowe tzw. działobitnie, z których można było prowadzić ogień artyleryjski. Twierdza w takim kształcie przeszła swój pierwszy sprawdzian bojowy w 1577 roku, w czasie konfliktu króla Stefana Batorego z Gdańskiem. Od czerwca do września Batory oblegał Twierdzę. Ostrzał artyleryjski prowadzony z lewego brzegu Wisły, naprzeciw Twierdzy Wisłoujście (dziś Nowy Port) uszkodził górne partie Wieży oraz Wieńca. Twierdza pozostała jednak niezdobyta. Uszkodzenia naprawiono i przystąpiono do rozbudowy fortyfikacji. W latach 1586 – 1602 wokół centralnych budowli wzniesiono nowoczesne, czterobastionowe, ceglane założenie nazywane Fortem Carré. Cztery bastiony (Artyleryjski, Ostroróg, Południowo – Wschodni i Furta Wodna) mają średnią grubość murów około 5,5 metra i posiadają kazamaty. Największe kazamaty, mają bastiony skierowane ku Wiśle (Artyleryjski i Furta Wodna). Kazamaty służyły jako miejsca magazynowe żywności, amunicji, czy też koszary dla załogi. Na bastionach znajdowały się ziemne szańce, skąd prowadzono ogień armatni. Środek Fortu Carré zajmuje majdan (dziedziniec) wykorzystywany dawniej jako plac do musztry. Wejście do Fortu zapewniała poterna, poprowadzona skośnie, w celu utrudnienia zdobycia Twierdzy i zapobieżenia niszczenia jej środka ostrzałem artyleryjskim.

Całe założenie otoczono fosą. Nad nią przerzucono most zwodzony, który połączył Fort Carré z kolejną fortyfikacją Twierdzy Wisłoujście – Szańcem Wschodnim. Szaniec Wschodni powstawał w latach 1624 – 1626, czasach wojny Polski ze Szwecją. Zbudowane wtedy umocnienie tworzy 5 ziemnych bastionów otaczających Fort Carré, w stylu staro holenderskim. Szaniec Wschodni podobnie jak Fort Carré jest otoczony fosą z mostem zwodzonym. Aby uzupełnić całe założenie, na lewym brzegu Wisły stworzono Szaniec Zachodni w 1627 roku, mający na celu osłaniać Twierdzę od tej strony. W okresie wspomnianej wojny polsko – szwedzkiej twierdza pełniła niezwykle ważną rolę. Była to rola bazy floty wojennej. To właśnie z twierdzy Wisłoujście 27 listopada 1627 roku wyruszyła polska flota na słynną bitwę morską z flotą szwedzką. Wiek XVIII to okres powolnego upadku wojskowego znaczenia Twierdzy Wisłoujście. Związane jest to z powstawaniem półwyspu Westerplatte i zmiany położenia ujścia Wisły, ale także z słabnięciem Polski i Gdańska. W 1708 roku rozebrano część umocnień na Szańcu Wschodnim. Rok później 11 października 1709 roku spłonął hełm Wieży, który ta otrzymała jeszcze w 1593 roku, gdy „podniesiono” ją o około 11 metrów. Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Hełm w stylu neobarokowym odbudowano dopiero w 1721 roku.

Lata 1733 – 1734 wiążą ściśle Gdańsk i Wisłoujście z historią Polski. Miasto poparło wówczas Stanisława Leszczyńskiego na elekcje po zmarłym Auguście II Mocnym. Rosja i Prusy narzuciły Polsce własnego kandydata Augusta III. Gdańsk pomimo gróźb, odmówił
uznania nielegalnego wyboru Augusta III. Król Leszczyński ukrył się w Gdańsku aby tu oczekiwać na zapowiedzianą pomoc ze strony Francji. W międzyczasie przystąpiono do pośpiesznego naprawiania umocnień Twierdzy, którą Rosjanie oblegli w lutym 1734 roku. Pomoc francuska, która przybyła morzem w okolice Westerplatte była niewielka, dlatego Wisłoujście wobec przeważającej liczby Rosjan, wspieranych przez Sasów, skapitulowało 24 czerwca. Miasto Gdańsk poddało się po tajemnym wyjeździe Stanisława Leszczyńskiego w nocy z 27 na 28 czerwca. Twierdza przez 2 lata była okupowana przez wojska saskie, do momentu zapłaty przez Gdańsk okupu.

W roku 1793 dochodzi do zaboru Gdańska przez Prusy. Taki sam los czekał twierdzę Wisłoujście. Warto przytoczyć opinię fachowca o wyglądzie twierdzy w przededniu tego wydarzenia. 30 października 1792 roku Wisłoujście odwiedził podpułkownik wojsk koronnych Stanisław Fiszer. Oto co zapisał na temat twierdzy: "Jest to podługowaty czworobok w cztery bastiony ufortyfikowany, ale niezupełnie regularny. Wszystko w najlepszym porządku utrzymane. Bastiony tak jak i cały wał, są sklepione, flanki są cofnięte. W każdej cofniętej części są ambrazury w kazamatach na 2 harmaty. Harmat dosyć jest na bastionach, ale po większości żelazne, te są 12 i 6 funtowe. W środku fortecy jest okrągły dom, murowany z wieżą dość wysoką, i to dawniej było fortecą (…)".
Prusacy nie pozostali jednak w twierdzy zbyt długo. W 1807 roku rozpoczęło się napoleońskie oblężenie miasta. Tuż przed oblężeniem wojska pruskie przystąpiły do szybkiej odbudowy fortyfikacji Gdańska, w tym i twierdzy Wisłoujście. Obszar napraw objął głównie Szaniec Wschodni. Jak pokazują inwentarze twierdza posiadała w chwili oblężenia 32 armaty w tym:
14 – 6 funtowych
13 – 12 funtowych
1 – 20 funtową
1 haubicę
3 moździerze
Załoga twierdzy wynosiła około 1200 żołnierzy. Twierdza stała niejako na uboczu wielkich wydarzeń jakie rozgrywały się w rejonie Głównego Miasta. Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem oblężenia roku 1807 w rejonie ujścia Wisły było pojawienie się 10 V, 8 000 Rosjan pod dowództwem gen. Kamienskiego. Desant był dużym zagrożeniem dla oblegających miasto wojsk francuskich. Zadaniem zgrupowania było przełamanie oblężenia centrum miasta, atak na pozycje w rejonie wyspy Ostrów i na wschód w kierunku Mierzei Wiślanej w celu przywrócenia komunikacji pomiędzy Gdańskiem a Królewcem. Walki pomiędzy Rosjanami a dywizjami Schramma i Gardanne’a były niezwykla zacięte. Odznaczyły się w nich także jednostki polskie. 15 maja około godziny 4 Rosjanie zaatakowali polskie reduty w rejonie Łachy. W walkach zginął dowódca batalionu 2 pułku piechoty ppłk Antoni Parys. Śmierć lubianego dowódcy spowodowała smutek wśród obrońców ale także i rządzę odwetu. W ataku na bagnety siły 2 pułku odepchnęły Rosjan do wsi Wisłoujście, leżącej tuż obok twierdzy. Po zakończeniu oblężenia, ppłk Parysowi usypano na twierdzy pamiątkowy kopiec, który niestety nie przetrwał do naszych czasów. Rosjanie po dużych stratach wycofali się do Nowego Portu i następnie całkowicie z rejonu Gdańska. Twierdza poddała się podobnie jak reszta miasta 27 maja. Napoleon Bonaparte wizytujący miasto 5 dni po kapitulacji wojsk, odwiedził jedynie zachodnią część twierdzy, którą nazywał Fortem Montebello. Całość twierdzy oglądał inny ważny gość, książę Józef Poniatowski. Wizytował on fortyfikacje w sierpniu 1810 roku. Wizyta księcia o mały włos nie zakończyła się niewolą. Podczas wizyty, książę Pepi zachwycony widokiem z latarni, zapragnął wypłynąć łódką na Zatokę. Jego życzenie spełniło się. Nikt nie wiedział jednak, że Brytyjczycy pozostający na redzie portu od czasów oblężenia 1807 roku mieli w mieście doskonały wywiad. Wiedzieli oni doskonale o wizycie jednego z najwierniejszych sojuszników „korsykańskiego uzurpatora” . Książę ułatwił im zadanie porwania. Gdy książę płynął już łódką po Zatoce, Royal Navy wysłała naprzeciw niemu własne szalupy z marynarzami. Skórę wodza naczelnego uratowali marynarze, którzy widząc niebezpieczeństwo zawrócili z rejsu, oraz szybka decyzja komendanta twierdzy, który otworzył z bastionów ogień w kierunku brytyjskich szalup. Tak więc dla księcia całe wydarzenie zakończyło się szczęśliwie, które mógł wspominać jako brawurową przygodę.

Po oblężeniu twierdzy Francuzi przystąpili do odbudowy i jej modernizacji. Przebudowie uległ szaniec zachodni (uzyskując wspomnianą wyżej nazwę Montebello) a także szaniec wschodni. Bezpośrednio przy ujściu rozpoczęto budowę nowej fortyfikacji, znanej później jako szaniec mewi. Był on połączony z twierdzą Wisłoujście murem biegnącym wzdłuż Wisły.

W roku 1813 twierdza Wisłoujście ponownie została oblężona. Tym razem oblegającymi byli Rosjanie i Prusacy. Dodatkowo ostrzeliwały twierdze okręty brytyjskiej floty. Oblężenie twierdzy trwało prawie rok. Wojska opuściły twierdzę dokładnie 31 grudnia 1813 roku.

Po wyjściu wojsk napoleońskich z Gdańska powrócili Prusacy. Rola twierdzy Wisłoujście stopniowo malała. Rozpoczęto budowę innych fortyfikacji, mających zabezpieczać Gdańsk od północy i całkowicie zmienione ujście Wisły np. Szaniec Mewi.
Wzrosła także rola Nowego Portu kosztem portu nad Motławą. W 1840 roku Wisła przebiła sobie nowe ujście, w okolicy dzisiejszych Górek Zachodnich. Wisłę tą nazwał w 1842 roku Wincenty Pol Śmiałą. W 1895 roku zaś powstał przekop Wisły, tworząc Wyspę Sobieszewską. Sprawił on że dawne ujście Wisły straciło na znaczeniu, a wraz z nim i twierdza. Nie znaczy to jednak, że po roku 1814 na Twierdzy nic się nie działo. Po roku 1830 zaczęła ona pełnić rolę więzienia dla polskich żołnierzy, oficerów biorących udział w powstaniach listopadowym i styczniowym. Było to także miejsce odosobnienia więźniów politycznych. Przetrzymywano tu m. in. Karola Marcinkowskiego, znanego wielkopolskiego działacza patriotycznego. Poza zmianą wykorzystania twierdzy, Prusacy dokonali szeregu przebudów. Największe przypadły w udziale Szańca Wschodniego. W 1823 roku wybudowano w jego części południowej niewielki kościół pod wezwaniem świętego Olafa. W latach 60’ rozmieszczono na Szańcu Wschodnim szereg prochowni i schronów artyleryjskich. W latach 70’ dostosowano strzelnice Fortu Carré do nowoczesnej szybkostrzelnej broni palnej. W 1889 piorun uderzył w Wieże powodując kolejny pożar. Neobarokowy hełm wieży spłonął i dziś możemy podziwiać jego piękno na nielicznych fotografiach sprzed 1889 roku. Zniszczone zadaszenie zastąpione zostało zwykłym, stożkowym hełmem.

Na mocy traktatu wersalskiego z 28 czerwca 1919 roku, kończącego I wojnę światową, powstało Wolne Miasto Gdańsk, które miało być strefą zdemilitaryzowaną – miejscem gdzie nie mogły przebywać oddziały wojskowe. W tym momencie twierdza Wisłoujście formalnie straciła swoje znaczenie militarne. W okresie międzywojennym była ona siedzibą klubu żeglarskiego, miejscem gdzie mieszkali oficerowie policji wodnej.

1 września 1939 roku na położonym niedaleko twierdzy półwyspie Westerplatte rozpoczęła się II wojna światowa. W ciągu trwania tego konfliktu Twierdza pełniła funkcje magazynów, koszar, szpitala wojskowego. U schyłku wojny, gdy Armia Czerwona zbliżała się do Gdańska, twierdzę „uzbrojono” w armaty przeciwlotnicze oraz przekopano na nasypach rowy strzeleckie. Około 8 kwietnia obszar ten został zajęty przez wojska sowieckie. Wcześniej przeprowadzono artyleryjski ostrzał, niszcząc fortytfikacje w około 60 %. Zniszczeniom uległy: Wieża, Wieniec, a więc najstarsza zabudowa, Kamieniczki oficerskie, Koszary i cała międzywojenna zabudowa Szańca Wschodniego. Przed większymi zniszczeniami ocalały kazamaty Fortu Carré, oraz szczęśliwie kościół świętego Olafa, który jednak po wojnie rozebrano, a jego cegły zabrano do odbudowy warszawskiej starówki.

Również czasy powojenne nie były łaskawe dla fortyfikacji ujścia Wisły. Porządkowanie terenów Twierdzy oraz jej odbudowę rozpoczęto dopiero pod koniec lat 50. Odbudową zniszczonej Twierdzy zajęły się Pracownie Konserwacji Zabytków. Okolice Twierdzy, dawne osiedla Wisłoujście i Nowy Hel, wysiedlono a na nich wybudowano zakłady siarkowe „SIARKOPOL”, zakłady fosforowe oraz Port Północny. Industrialna rozbudowa tych terenów przyczyniła się do degradacji przyrody Szańca Wschodniego i wpływała niekorzystnie na umocnienia Fortu Carré. Dopiero w 1974 roku Muzeum Historii Miasta Gdańska (dziś Muzeum Historyczne Miasta Gdańska) przejęło zarząd nad twierdzą Wisłoujście. Dzięki temu mogła rozpocząć się systematyczna odbudowa twierdzy oraz jej zagospodarowanie.

Twierdza Wisłoujście wedle zamierzeń MHMG ma stać się w przyszłości nowoczesnym muzeum, pokazującym nie tylko historię twierdzy ale także historię związku Gdańska z morzem, czy samą historię miasta. W założeniu ma być to miejsce „żywej historii” dzięki grupom rekonstrukcyjnym czy też widowiskom historycznym. Aby zatrzymać gości na dłużej planuje się stworzenie miejsca na kawiarnię, restaurację a także bazę noclegową.

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl