Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Szczecin - Wzgórze Napoleona

Szczecin jest miastem, które w 1806 roku było świadkiem niezwykłego epizodu z dziedziny sztuki zdobywania twierdz. Był dzień 29 października gdy dwa pułki huzarów gen. Lasalle zbliżyły się do miasta.

Miasto bronione przez ośmiokrotnie liczniejszy od najeźdzców garnizon dowodzone było przez Friedricha Gisberta Wilhelma von Romberg. Lasalle posuwając się do podstępu, nakazał żołnierzom pod osłoną mroku symulować obecność znacznie większych sił i wiwatować na cześć cesarza, który rzekomo zawitał u wrót miasta. Wysłał do "oblężonych" żądanie poddania twierdzy pod groźbą oddania jej na 24-godzinny rabunek. Prusacy przyjęli ultimatum. Gdy następnego dnia rankiem, zrozumieli, iż zostali pokonani fortelem, usiłowali podjąć próbę walki, lecz bezskutecznie.

Silna wówczas twierdza jaką był Szczecin, bez rozlewu krwi dostała się w ręce walecznych Gallów. Zwycięstwo to odbiło się echem w Europie i przyniosło sławę zuchwałym kawalerzystom. Francuzi przebywali w mieście do grudnia 1813. Na przestrzeni kilku lat, które spędzili w Szczecinie, stworzyli coś, co możemy podziwiać do dnia dzisiejszego. Jest to niewielki pagórek...

"Wzgórze Napoleona", bo tak miejsce to jest nazywane, znajduje się przy ul. Unii Lubelskiej. Powstało w 1808 roku ku czci Bonapartego z okazji jego 39. urodzin. Na szycie wzniesienia znajdowała się kanelowana kolumna (tzn z podłużnymi wklęsłymi rowkami) zwieńczona popiersiem Cesarza.
Kapryśne koło fortuny chciało, aby już w 1814 miejsce zmieniło nazwę na "Niemiecką Górę". Tam Prusacy świętowali rocznicę wiktorii Sprzymierzonych pod Lipskiem. Pomnik postawiony "tyranowi" został zlikwidowany, a w jego miejsce postawiono żeliwną kolumnę z żelaznym krzyżem. Nowy pomnik powstał ku pamięci poległych żołnierzy pruskich, którzy zginęli wyzwalając swój kraj i Europę w latach 1813-1815.

Dziś po żelaznym krzyżu nie ma już śladu. Sama kolumna wciąż stoi. Powróciła również oryginalna nazwa - "Wzgórza Napoleona". Miejsce jest ciekawym przykładem historii zwycięstwa i porażki, a także przewrotnego losu jaki spotyka pomniki wystawione w przestrzeni lat na przechodzący wielokrotnie front ścierających się różnych kultur.

Zdjęcia czarnobiałe pochodzą ze strony http://sedina.pl

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl