Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Cień porucznika

Tu leży pan Ferdynand z Imécourt, u oblężonego Gdańska zabity, dnia 13 kwietnia R.P. 1807. ("HIC LACET / D'NUS FERDINANDUS / A IMECOURT / PENES GEDANENSEM OPPUGNATI / ONEM OCCISUS / DIE 13 TIA APRILIS AD 1807. ") – ten łaciński napis nie jest łatwo znaleźć w przestronnej katedrze oliwskiej, bowiem tablica, na której się znajduje, wmurowana jest po południowej stronie prezbiterium, czyli na prawo od ołtarza patrząc od wejścia głównego do kościoła.

O epitafium dowiedziałam się z „Wielkiej Armii Napoleona” Roberta Bieleckiego, na zakładce której można znaleźć wzmiankę o nim. Kim jednak jest nasz bohater?

 

Ferdynand d'Imécourt de Vassinhac wg François Gérarda

Charles - Ferdinand - Théodore de Vassinhac- d'Imécourt urodził się 16 lipca 1785 r. w Paryżu w bardzo dobrej rodzinie szlacheckiej z tradycjami sięgającymi wypraw krzyżowych, jako najmłodszy z trójki dzieci Marie-Louis-Charles de Vassinhac i Charlotte-Ferdinande de Chauvelin. Zaciągnął się do Wielkiej Armii, tak jak jego starszy brat Charles-Gédéon-Théodore(1) i już w roku 1807 był  oficerem ordynansowym marszałka Lefebvre’a. Jego szybka kariera wojskowa została nagle przerwana 13 kwietnia tegoż roku podczas oblężenia Gdańska – został śmiertelnie postrzelony i pochowany w katedrze oliwskiej, która wówczas funkcjonowała jako francuski lazaret.

Należy jeszcze pokrótce wyjaśnić, skąd to całe zamieszanie w Gdańsku. Cofnijmy się do roku 1806, kiedy to po zwycięstwie pod Jeną i Auerstedt armia pruska praktycznie przestaje istnieć. Napoleon wkracza do Berlina, gdzie decyduje się kontynuować wojnę, co pociąga za sobą zaangażowanie się w sprawy polskie. Zwołuje do siebie gen. Jana Henryka Dąbrowskiego i Józefa Wybickiego, którzy proklamują odezwę do narodu polskiego, w którym Napoleon wzywa ich do walki z zabo rcami. Polacy „okazują się być godni narodem”, naprędce organizują armię, która będzie najbardziej lojalną z całej Wielkiej Armii. Wtedy to Napoleon zabiera się za studiowanie polskiej historii, która do tej pory kojarzyła mu się z anarchią po lekturze wydanej w 1807 r. w Paryżu książki „L'Histoire de l'anarchie de Pologne” (Historia polskiej anarchii) podróżującego po Polsce Claude Rulhiere. Zaczyna się kampania 1806-1807 nazwana propagandowo Pierwszą Wojną Polską, zakończona zwycięstwem Napoleona pod Frydlandem i traktatem pokojowym w Tylży, podczas którego proklamuje Wielkie Księstwo Warszawskie.

Gdańsk był miastem szczególnym dla Napoleona. Jak powiadał, był „kluczem do wszystkiego”. Nadbałtycki port, który po drugim zaborze 1793 r. przyznany został Prusom, był świetnie prosperującym miastem hanzeatyckim, utrzymującym głównie kontakty handlowe z Anglią i Holandią. Do tego stał na drodze Wielkiej Armii, maszerującej na wschód, a stacjonujący w twierdzy Prusacy mogli dostać posiłki drogą morską. Aby utrzymać blokadę kontynentalną w całej Europie, Cesarz rozkazał je zdobyć. Głównodowodzącym osiemnastotysięcznego X Korpusu, na który składały się wojska francusko – badeńsko – polskie, został François-Joseph Lefebvre, honorowy marszałek Cesarstwa i stary znajomy Bonapartego, jeszcze z czasów republikańskich. Oblężenie miasta trwało od 7 marca do 26 maja 1807 r., zakończone zajęciem twierdzy przez Francuzów.

O godzinie 10 w nocy z 12 na 13 kwietnia trzystu ludzi z saskiego pułku Bevillaque’a wspartych przez kompanię grenadierów i kompanię karabinierów Legionu Północnego (dowodzoną przez ks. Michała Radziwiłła) zaatakowały redutę na wzgórzu przed Grodziskiem (dziś zwanym Fortami napoleońskimi). Natarcie poprowadził szef batalionu inżynieryjnego Rogniat i szef batalionu 44. pułku piechoty Jacquemart pod kierownictwem gen. Puthoda. Nie wiadomo dokładnie w jakich okolicznościach raniono d’Imécourta– podaje się, że został omyłkowo postrzelony przez swoich. Jak pisał Saint-Aubin w „Oblężeniu Gdańska w roku 1807”, marszałka Lefebvre’a bardzo dotknęła strata zaledwie wyrosłego z dzieciństwa, niespełna dwudziestodwuletniego adiutanta. Następnego dnia przyjęto jego patent porucznika 7go pułku huzarów. Kilka godzin mogło prawdopodobnie zmienić jego przeznaczenie. Demécourtowi(2) honor oddał żal marszałka Lefebvre'a. W raporcie o tej sprawie datowanym 13 (kwietnia 1807, przyp. tłum.) wyraził się, że: „Młody człowiek wielkich nadziei, młody Demécourt, został śmiertelnie ranny". Zaś następnego dnia, pełen jeszcze bólu, powtórzył: "Bardzo żałuję młodego Demécourta, ochotnika, młodzieńca wielkich nadziei".

Fragment rysunku Benjamina Zixa z 1807 r przedstawiający opactwo cysterskie w Oliwie.jpg

D’Imécourt był zapewne jedną z ostatnich osób chowanych w katedrze(3), bowiem Kodeks Napoleona (1804 r.), który niedługo miał zacząć obowiązywać również w nowo powstającym Księstwie Warszawskim i Wolnym Mieście Gdańsku, zakazywał grzebania zmarłych w kościołach, co było podyktowane przede wszystkim względami higienicznymi i miało chronić przed wybuchami epidemii.

Istnieje jeszcze druga tablica upamiętniająca młodego Francuza. Znajduje się w kościele św. Piotra w miejscowości Inor (majątku rodowym rodziny de Vassinhac-d’Imécourt) we Francji. Napis na niej przypomina, że d’Imécourt został pochowany w katedrze w Oliwie dzięki staraniom jego przyjaciela Alberta de Noailles (a więc według wszelkiego prawdopodobieństwa i on ufundował tablicę z łacińskim napisem w katedrze). Trudno jest jednoznacznie określić, w którym z tych dwóch miejsc ostatecznie spoczęło ciało Ferdynanda, ale nie znalazłam żadnej wzmianki, aby miało być one ekshumowane.

Okazuje się, że nie tylko epitafia uwieczniają d’Imécourta. Jego portret został namalowany w roku 1808 ze wcześniejszych szkiców lub wspomnień rodziny przez jednego z głównych przedstawicieli francuskiego klasycyzmu, ucznia Davida, François Gérarda. Oryginał pt. „Oficer ordynansowy marszałka Lefebvre'a, poległy pod Gdańskiem w 1807” wisi w muzeum w Wersalu i Petit Trianon. Obrazem zainteresował się sam Johann Wolfgang Goethe, który w swoim dziele „O sztuce i starożytności” kreśli portret psychologiczny naszego bohatera. Poeta pisze: Też i ten obraz daje zastanawiający kontrast. Wojskowa postawa mężczyzny poświadcza jego zdolności, a śmierć zaświadcza o męstwie. Jednak incognito cywilnego ubioru zaciera ten rys charakteru. Gentelman z ubioru i postawy, zamierza właśnie wejść po szerokich schodach do prostego, ogrodowego domu. Z kapeluszem w luźno zwisającej lewej ręce, wsparty na trzymanej w prawicy lasce, ma wygląd jak gdyby zastanawiającego się, czy może złożyć jeszcze wizytę znajomym mieszkającym w pobliżu. Rysy twarzy oznaczają człowieka pełnego spokojnego rozumu. Postać średniego wzrostu, delikatnej budowy. W towarzystwie wzięlibyśmy go za dyplomatę. Doprawdy, szczęśliwym zdarzeniem jest znaleźć tak doskonale szlachetną prozę w teraźniejszości, wśród znaczących w świecie ludzi.

Ferdynand d'Imécourt

Większość ówcześnie walczących podczas wojen napoleońskich żołnierzy została pochowana w zbiorowych mogiłach, oni na zawsze pozostaną anonimowi. Ferdynand d’Imécourt miał to szczęście, że znaleźli się ludzie, którzy nie pozostawali wobec niego obojętni, nawet jeśli  było to dziełem przypadku. Pozostały po nim wzmianki w XIX-wiecznych, francuskich opracowaniach, dwie tablice, obraz Gérarda, opis Goethego – pamiątki, do grona których ów skromny artykuł pretenduje.

 

Katarzyna Rojek

Przypisy:

(1) Od 1814 r. podpułkownik corps-royal d’état-major oraz kawaler ustanowionej przez Napoleona, republikańsko-cesarskiej Legii Honorowej

(2) Marszałek Lefebvre, Alzatczyk, lepiej mówił po niemiecku niż francusku i być może stąd w raporcie do Napoleona pisał „ze słuchu” nazwisko naszego bohatera „Demécourt”, które jest fonetycznym odpowiednikiem „d’Imécourt”.

(3) Nie widnieje on jednak w parafialnej Księdze Zmarłych.

 

Bibliografia:

1) Bielecki R., Wielka Armia Napoleona, wyd. Bellona, Warszawa 2004

2) Chappet A., Martin R., Pigeard A., Le Guide Napoléon, Tallandier Editions, Paris 2005

3) de Courcelles J.B.P.J., Dictionnaire universel de la noblesse de France, Paris 1821

4) Detorcy-de Torcy C. M.,  Recherches chronologiques, historiques et politiques sur la Champagne et sur les pays partois, Troyes 1832

5) Goethe J.W., "Ueber Kunst und Alterthum, 1816

6) Labussiere J.,  Bergeron L., Grands Notables Du Premier Empire, Éditions du CNRS, 1983

7) Ministere de la guerre, Annuaire officiel des officiers de l'armée active, Paris 1819

8) Saint-Aubin, Siege de Dantz en 1807, Paris 1818

9) http://napoleon.gery.pl/jwk/imecourt.php

 

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl