Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Adam Zamoyski - "1812. Wojna z Rosją"

"1812. Wojna z Rosją" to książka napisana przez angielskiego historyka polskiego pochodzenia - Adama Zamoyskiego. Pozycja ta, jak w przedmowie pisze sam autor, nie ma na celu wniesienia do tematu słynnej kampanii niczego rewolucyjnego, ani nawet wielce odkrywczego. Jest to książka, której celem miało być odbudowanie w świadomości wielu ludzi zagubionej (lub nawet nigdy nie zdobytej) wiedzy o najsłynniejszej kampanii Napoleona. Wiedzy, która dla wielu ogranicza się do kilku, silnie zakorzenionych w kulturze, symboli.

W moim przekonaniu Zamoyski w zupełności osiągnął zamierzony cel: stworzenia pozycji, która w przystępny i przyjazny sposób przeniesie czytelników, nie tylko tych zakochany w historii, w dramatyczne miesiące 1812 roku.
Pióro autora ma rzadką dla naukowców zaletę lekkiego stylu. Zagłębiając się już w pierwsze strony pracy, które dopiero zarysowują kontekst i źródło przyszłych wydarzeń, czytelnik wsiąka w klimat i ledwie zauważa jak przekłada kolejne stronice pokaźnego tomu.
Do zalet książki należy zaliczyć:
1) Panoramiczne spojrzenie na konflikt dwóch potężnych sił. Skupia się ono nie tylko na aspektach politycznych i militarnych, ale też na analizie społeczeństw zaangażowanych w konflikt, psychice głównych aktorów, wyjaśnianiu zawiłych procesów i sił jakie nimi warunkowały.
2) Sprawiedliwy podział "masy" książki między obie strony konfliktu.
3) Niesprzyjanie żadnej ze stron (jest to rzadka cecha w literaturze epoki), niektórzy z czytelników, szczególnie bonapartyści, traktują to za "wrogie" nastawienie do samego Napoleona. Moim zdaniem zupełnie niesłusznie. Zamoyski sprawia wrażenie pozbawionego uczuć w sprawie, którą opracowuje, co nadaje bardzo profesjonalny charakter jego pracy.
4) Celne posługiwanie się wspomnieniami uczestników wydarzeń. Nie odczuwamy trudności w odbiorze tekstu jak w przypadku książki Paula Brittena Austina, czy "Dał nam przykład Bonaparte" Bieleckiego i Tyszki gdzie czytając "surowe" teksty pamiętnikarzy borykamy się z różnorodnością stylu i umiejętności wspominającego. Zamoyski bierze na siebie trud wydobycia esencji opisu wspominanego wydarzenia i wplata ją niezauważenie we własny tekst. Czytelnik płynnie i przyjemnie przyjmuje tekst poświęcając energię na kreowanie wizji kampanii, a nie analizę formy.
5) Umiejętne posłużenie się mapami. Nie mają one charakteru topograficznego, są raczej schematyczne, ale stosunkowo liczne i w przejrzysty sposób obrazują opisywane aktualnie manewry. Co warte podkreślenia, umieszczone są we właściwych miejscach, nie zaś w aneksach. W żadnym momencie całej książki nie miałem trudności ze zlokalizowaniem tego co się na mapie kampanii dzieje. Rzetelne potraktowanie tematu map uważam za dużą zaletę, której brak wielu konkurencyjnym książkom opisującym kampanie napoleońskie.
6) Znakomite ryciny. Autor zadał sobie trud wydobycia z archiwów rycin, które (poza wizerunkami oficerów) trudno uświadczyć w innych książkach.
Co można zaliczyć do wad...
Jako, że ciągle należę do grupy, do której książka jest adresowana ("element" o ciągle wybrakowanej wiedzy), nie podejmę się oceny wartości merytorycznej.
Jako rekonstruktor, zauważyłem kilka drobnych potknięć autora w opisie codziennego życia żołnierza i sposobów na radzenie sobie z różnymi problemami. Potknięcia te jednak są tak znikomej wagi, że w żaden sposób nie mogą zakłócić ogólnego odbioru książki.
Na zakończenie nie pozostaje mi nic innego jak polecić "Wojnę z Rosją". Jeśli o kampanii 1812 nie wiesz nic, bądź wiedza Twa ogranicza się do znajomości poszczególnych bitew, pozycja Adama Zamoyskiego jest znakomitym punktem wyjścia do uzupełnienia wszystkich braków w posiadanej wiedzy.

 

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl