Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

"Bramy Lipska" Jan Dobraczyński

Bramy Lipska to opowieść o kilku ostatnich dniach życia księcia Józefa Poniatowskiego. Mam mieszane uczucia chcąc powiedzieć coś o tej książce. Z jednej strony nie mogę powiedzieć aby była zła, z drugiej, czułem się trochę zawiedziony jej zakupem. Może wynika to z faktu, iż nabyłem ją w ciemno, nie wiedząc co jest w środku, a miałem wobec tego pewne oczekiwania. Te orientowały się na prozę bardziej dokumentalną, historiograficzną, która przybliży wydarzenia Bitwy Narodów. Tymczasem książka ta to powieść mocno fabularna. Specjalnie podkreślam, że mocno, gdyż z każdą kolejną kartką poznajemy wszelkie myśli, uczucia, rozterki i wynikające z nich decyzje Księcia. Fabuła czasem ociera się o czułostkowość, szczególnie w sytuacji gdy główny bohater wspomina swoje miłosne przygody i związane z nimi perypetie. Niemniej ważnym i obszernym wątkiem jest również ten związany z losami żołnierzy Księstwa Warszawskiego. Opowiada o trudnościach związanych z dwudniową walką i wielką ofiarą jaką przyszło im ponieść - podwójną wszak - ze względu na straty w ludziach oraz na stratę wodza naczelnego.
Osobom znających historię bitwy pod Lipskiem książka nie wniesie nic przełomowego. Poszukującym rozmachu "Wojny i Pokoju" Tołstoja, to raczej też nie jest godny pretendent. Jest to jednak dość ciekawy uzupełniacz pewnej próżni jaka pojawia się tym, którzy prócz suchych danych, zdobywanych w monografiach historycznych, chcą poczuć również klimat wydarzeń i nabrać nieco osobistego stosunku do wiedzy poprzez umieszczenie w niej jednego lub grupy bohaterów, na których mogą popatrzeć przez pryzmat ich słów, myśli i uczuć.

Decyzje czy warto przeczytać, pozostawiam więc bez żadnej osobistej sugestii.

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl