Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Pieśni

Na nutę "Morskich opowieści"

Hej ha miodu nalej!
Hej ha kufle wznieśmy!
To zrobi doskonale,
naszej opowieści.

Żołnierz w siódmym ma jak w raju.
Sierżant dla nas jest jak tata.
Przy ognisku syf zostawisz,
kapral pozamiata.

Dziury w butach, mundur zdarty,
żarcia mało, wciąż kłopoty.
To jest właśnie nasz wspaniały,
7 pułk biedoty!

Walka, to nie defilada.
Ciężko bywa, jak to w życiu.
W siódmym żołnierz często pada,
szczególnie przy piciu.

Na medale była szansa,
rusek baterie obraca.
Na armaty! Sierżant krzyczy,
oni w nas z kartacza.

W Srebrnej Górze Prusów pełno.
Mają twierdze, w niej armaty.
Czasem kurwa (w diabły) dla odmiany,
trzeba dostać baty!

Pod Grochowem bitwa w śniegu.
Moc moskala, prą jak diabły.
Poszła salwa wzdłuż szeregów
I gęby im zbladły

Pod Pułtuskiem ruskich pełno.
Sierżant krzyczy – zbiorą baty!
Chciał wykonać cwany manewr.
Wyszedł pod armaty.

Pułków siódmych kilka macie,
W naszym pięknym Wojsku Polskim.
Wypić z nami możesz bracie,
Tylko nie myl z gdańskim.

Markietanki fajne panny,
Chociaż śliczne1, to są twarde.
Powiedz do niej, zrób mi dobrze,
wnet dostaniesz w mordę!

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl