Pułk 12. Piechoty Księstwa Warszawskiego
2. batalion, 2.kompania

 

Pokaz historyczny w Kutnie

5 listopada 2012 roku miało miejsce otwarcie wystawy „W cieniu orłów” zorganizowaną przez Muzeum Regionalne w Kutnie. Wystawa prezentuje ponad 200 bardzo ciekawych eksponatów, ilustrujących najważniejsze wątki epoki napoleońskiej i udziału w niej Polaków, które pochodzą przede wszystkim z prywatnych kolekcji.

Mieszkańcy i goście zaproszeni na to wydarzenie mieli ponadto okazję zobaczyć rekonstrukcję ulicznego starcia pomiędzy wojskami gen. Dąbrowskiego a Austriakami z 1809 roku. Rekonstrukcję wraz z historycznym komentarzem zorganizowała nasza grupa, zaproszona do Kutna. Poniższy, krótki artykuł chciałbym poświęcić wydarzeniom, do jakich doszło w Kutnie podczas wojny 1809 roku, a które stanowiły tło naszego pokazu.

Jak wszyscy wiemy rok 1809 był niezwykle ciężki dla Francji i jej młodego polskiego sojusznika. Do wojny, która miała zadecydować o przyszłości Księstwa Warszawskiego, sposobili się również mieszkańcy Kutna. W mieście zorganizowano ochotniczy oddział Gwardii Narodowej, do której powołano kilkudziesięciu mieszkańców, zarówno Polaków, Niemców jak i Żydów. Gwardia, która miała zapewnić bezpieczeństwo miasta i zwiększyć jego obronność, uznawana była za jedną z lepiej wyposażonych w całym departamencie warszawskim. Niestety pomimo tych przygotowań wojska austriackie zajęły miasto, a swoją siedzibę pod koniec kwietnia urządził tu major Karl von Gatterburg.

Mniej więcej w tym samym okresie, bo 11 maja do Poznania przybył generał Jan Henryk Dąbrowski, gdzie zebrał 8 tysięcy żołnierza, z których utworzył dywizję i wyruszył na Częstochowę. Drogę pochodu znaczyły świetne zwycięstwa w potyczkach pod Łęczycą, Białą i Rawą. Wieść o zwycięstwie pod Łęczycą rychło dotarła do Kutna. Pobici Austriacy wycofali się miasta. Miejscowa legenda głosi, że Austriaków powszechnie żegnano ich pieśnią:

"Niech z was żaden nie zostaje
Bierzcie z sobą orły, słupy,
Na ostatnie pożegnanie
Całujcież nas wszystkich w..."

Zanim jednak do Kutna wkroczył gen. J. H. Dąbrowski na ulicach miasta doszło do potyczki tylnej straży Austriaków z awangardą wojsk polskich. W wyniku tego starcia Austriacy zostali całkowicie wyparci z miasta. General Dąbrowski z wojskiem przybył do Kutna 27 maja. Mieszkańcy miasta z radością powitali zwycięskiego generała. Tłumnie na spotkanie wyszli przedstawiciele wszystkich stanów wraz z burmistrzem. W trakcie przemówień padały deklaracje, iż „Polska znów być zacznie dzięki Napoleonowi, który zmiażdży potęgę Austrii”. Piękne panie z najzamożniejszych domów rzucały kwiaty, śpiewając pieśni ku chwale Napoleona:

O Dniu Wielki! którego w świetnych farbach zorza

Ogarniały świat cały, wszystkie lady morza;
Chwilo od Nas po stokroć Ubłogosławiona,
Gdy w naszych Stronach pobyt czciem NAPOLEONA,

Co otoczon Potęga, blaskiem Majestatu,
Gromi przemoc, znikniony Naród zwraca światu.

Wynosząc go do szczytu szczęścia, dawney sławy

Pod swa Opiekę bierz, Świętość naszey sprawy.

Wynurza wszród wysłańców Cney kraiu starszyzny.
Jak kocha Synów wiernych dla swoiey Ojczyzny;

Chwali Czyn; a Rodaków co cnotliwe chęci
Unieśli, w chlubney sławy domieszcza pamięci.

Wymienia iak po stracie Oyczystey swey ziemi,
Walcząc pod bokiem Jego stali się sławnemi;
Zwiastuie sprawie naszey skutek niezawodny,
Gdy nami rządzić będzie zapał Jednorodny.
Mierząc nad to swą Dobroć, potęgi swey mocą,

Polacy! rzekł „będę wam w każdy raz pomocą.
Glos Mocarza, wszród blasku najpierwszego Tronu,

Przeiął wzruszeniem trwalszym, po nad zakres zgonu:

Łzy czułe, co się w Wilnie z oczow Braci lały,

Wszystkim się w udział Synom Narodu dostały.

Oby ich wytrysk w potok wdzięczności wezbrany,

Zaniósł hołd godny Ciebie Nasz Zbawco Mocarzu !

Nie dość żeś iuż pokruszył, okrutne kaydany,

Lecz znów Ród Lecha mieścisz na chwały Ołtarzu;

W Świątyni, gdzie Sam stawasz policzon z Niebiany

Wyżey po nad Cezary, Tytusy, Traiany.

 

Na kilka dni (27 maja – 3 czerwca) Kutno stało się siedzibą sztabu gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Jako generał dywizji i komendant siły zbrojnej na lewym brzegu Wisły, wydał tu 27 maja odezwę. Kutno stało się miejscem, z którego Dąbrowski wyruszył z kolejną ofensywą, tym razem w kierunku Warszawy, którą Austriacy opuścili 3 czerwca 1809 roku.

Łukasz Sobczak

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08

Napisz co myślisz:




© mail: admin na pulk12.pl